10 paź 2026
Prywatność

Wyciek danych pacjentów z eWUŚ: jak chronić PESEL i dane medyczne

Wyciek danych z systemu eWUŚ może dotknąć nawet 13 mln pacjentów. Sprawdź, jakie informacje są zagrożone i jak chronić swój PESEL.

10.10.2026 — Karolina Dejneka
A medical professional typing on a computer with a stethoscope on a wooden desk, indicating a modern healthcare setting.
Fot. Alexander Zvir / Pexels · Pexels License

Wyciek danych z systemu eWUŚ może objąć nawet 13 mln pacjentów, a platforma MyDr miała problemy z bezpieczeństwem, które podważają zaufanie do przechowywania informacji medycznych w sieci. Poniżej wyjaśniamy, jakie dane są najbardziej narażone i co możesz zrobić, by ograniczyć skutki incydentu.

Jakie dane mogły wyciec z systemu eWUŚ?

Według dostępnych informacji w grę wchodzi numer PESEL oraz imię i nazwisko pacjenta. Pozornie są to podstawowe informacje, jednak ich znaczenie rośnie, gdy trafiają do jednego zestawu.

DaneDlaczego są ryzykowne
Numer PESELJednoznacznie identyfikuje osobę i jest wymagany w wielu urzędach, bankach i placówkach
Imię i nazwiskoPo połączeniu z PESEL pozwala przekonująco podszywać się pod konkretną osobę
Oba dane razemUłatwiają wyłudzenia, np. zaciąganie zobowiązań lub wiarygodne wiadomości phishingowe

Warto pamiętać, że przestępcy rzadko wykorzystują dane od razu. Często przechowują je przez miesiące i sprzedają lub użyją w kolejnych atakach.

Co wiemy o platformie MyDr i ryzyku dla pacjentów?

Platforma MyDr została wskazana jako usługa z problemami bezpieczeństwa. Dla pacjenta oznacza to, że nawet jeśli dane nie wyciekły z jednego konkretnego systemu państwowego, mogą być narażone w innym miejscu, na którym się zarejestrował.

Dlaczego konta medyczne są atrakcyjne dla przestępców?

Dokumentacja medyczna jest cenna, bo zawiera informacje o tożsamości, kontakcie i zdrowiu. Oszuści mogą je wykorzystać do wiarygodnego socjotechnicznego kontaktu, np. udając pracownika przychodni lub ubezpieczyciela.

Jak ograniczyć ryzyko po wycieku danych?

Nie ma jednego rozwiązania, ale kilka prostych kroków znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo nadużycia.

Krok 1: Sprawdź swoje konta i hasła

Zaloguj się do kont medycznych i e-usług, zmień hasła na unikalne i włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe tam, gdzie jest dostępne. Jeśli to możliwe, używaj menedżera haseł.

Krok 2: Weryfikuj każdy kontakt

Podejrzewaj wiadomości i telefony, w których ktoś prosi o PESEL, numer dowodu lub kod z SMS-a. Pracownicy instytucji zwykle nie wymagają takich danych w nieproszonej rozmowie. Zakończ rozmowę i oddzwoń na oficjalny numer, który sam znajdziesz.

Krok 3: Obserwuj historię kont i pism

Regularnie przeglądaj wyciągi bankowe, powiadomienia i korespondencję. Nieznane wnioski kredytowe lub przesyłki potrafią być pierwszym sygnałem nadużycia.

Krok 4: Korzystaj z Internetowego Konta Pacjenta

Sprawdzaj dane medyczne i historię wizyt w swoim Internetowym Koncie Pacjenta. Nieznane wpisy lub wizyty, których nie pamiętasz, są powodem do zgłoszenia problemu.

Co to oznacza dla Ciebie?

Wyciek danych z eWUŚ dotyczy przede wszystkim tego, że PESEL i nazwisko przestały być informacjami poufnymi wyłącznie w zasięgu urzędu. Jeśli korzystasz z platform medycznych, traktuj każdą nieoczekiwaną prośbę o dane jak potencjalne zagrożenie, a swoje konta zabezpiecz już teraz, zanim pojawi się problem. Najskuteczniejsza ochrona to połączenie silnych haseł, czujności wobec kontaktów i regularnej kontroli własnych danych.

Najczęstsze pytania

Czy wyciek danych z eWUŚ dotyczy wszystkich pacjentów?

Według informacji, na które powołuje się Medonet, skala incydentu może sięgać nawet 13 mln osób. Nie oznacza to jednak, że każdy pacjent został dotknięty, dlatego warto sprawdzić swoją sytuację u źródła.

Jakie dane mogły zostać wykradzione?

Najczęściej wymieniane są numer PESEL oraz imię i nazwisko. Choć nie brzmi to groźnie, połączenie tych danych wystarcza do podszywania się pod kogoś w kontaktach z firmami i instytucjami.

Co zrobić po wycieku danych medycznych?

Zachowaj czujność wobec nieoczekiwanych wiadomości i telefonów, nie podawaj danych osobom, które się same kontaktują, i regularnie sprawdzaj historię swoich kont online.

Czym jest platforma MyDr i dlaczego budzi obawy?

MyDr to platforma, w której wykryto problemy z bezpieczeństwem. Jeśli korzystasz z jej usług, zmień hasło i włącz dodatkowe zabezpieczenia logowania.

Na podstawie: Medonet. Tekst opracowany redakcyjnie.