13 sie 2026
Zagrożenia i Ataki

Atak na MyDr: 18,8 mln Polaków zagrożonych. Jak się chronić?

Hakerzy wykradli dane 18,8 mln użytkowników systemu MyDr, w tym numery PESEL. Dowiedz się, co się stało, jakie są zagrożenia i jak chronić swoje dane osobowe.

13.08.2026 — Karolina Dejneka
A mysterious hacker wearing a Guy Fawkes mask and black hoodie in a dimly lit room focused on computer screens.
Fot. Tima Miroshnichenko / Pexels · Pexels License

Incydent w systemie MyDr to jedna z największych kradzieży danych osobowych w Polsce w ostatnich latach. W sierpniu 2024 roku hakerzy uzyskali dostęp do bazy zawierającej informacje o wizytach lekarskich, dokumentacji medycznej i danych pacjentów z całego kraju.

Skala incydentu: liczby, które powinnaś znać

Atak dotyczył danych historycznych gromadzonych do kwietnia 2024 roku. Według oficjalnych ustaleń ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, wykradzione dane dotyczyły blisko 19 milionów osób — to oznacza, że prawie każdy drugi Polak może być dotknięty tym incydentem.

ParametrWartość
Liczba osób, których dane wyciekły~18,8 mln
Rozmiar skradzionych danychponad 2 TB
Liczba placówek medycznych używających systemu12 tys.
Okres objęty wyciekiemdo kwietnia 2024 r.

Baza danych MyDr przechowywała wrażliwe informacje medyczne — numery PESEL, historię wizyt lekarskich, diagnozę i dokumentację leczenia. Tego rodzaju dane są szczególnie wartościowe dla cyberprzestępców, ponieważ mogą być wykorzystane do kradzieży tożsamości, oszustw ubezpieczeniowych lub szantażu.

Co się stało i jak doszło do ataku?

Incydent został ujawniony 10 sierpnia 2024 roku. Hakerzy opublikowali oświadczenie, w którym twierdzili o wykradzeniu danych 18,8 miliona użytkowników. Sprawa trafiła do Połączonego Centrum Operacyjnego Cyberbezpieczeństwa (PCOC), które koordynuje działania bezpieczeństwa dla kluczowych podmiotów infrastruktury krytycznej.

Według ustaleń przekazanych przez ministra cyfryzacji, napastnicy uzyskali dostęp do danych historycznych — nie były to dane bieżące. Oznacza to, że informacje gromadzone od kwietnia 2024 roku powinny być bezpieczne, choć to nie zmniejsza skali problemu dla osób, których dane z wcześniejszego okresu wyciekły.

Czy to atak państwowy?

Oficjalnie stwierdzono, że nie ma przesłanek wskazujących na zaangażowanie rosyjskich służb lub innego państwa. Redakcja CRN Polska, powołując się na słowa ministra, podaje, że „prawdopodobnie napastnicy to cyberprzestępcy nastawieni na zysk”. Oznacza to, że motywacja była finansowa — albo poprzez wymuszanie okupu, albo sprzedaż danych na czarnym rynku.

Rząd jasno oznajmił, że żaden okup nie będzie wypłacany, niezależnie od ewentualnych żądań przestępców.

Co to oznacza dla Ciebie: praktyczne kroki ochrony

Jeśli kiedykolwiek korzystałeś z usług medycznych w placówce używającej systemu MyDr, Twoje dane mogą być zagrożone. Oto konkretne działania, które warto podjąć:

1. Monitoruj swoje konta finansowe

Sprawdzaj regularnie wyciągi z kont bankowych i kart kredytowych. Cyberprzestępcy mogą próbować dokonywać nieautoryzowanych transakcji. Ustaw powiadomienia SMS lub e-mail o każdej transakcji powyżej określonej kwoty.

2. Bądź czujny na próby phishingu

Przestępcy mogą wysyłać e-maile lub SMS-y, podszywając się pod banki, ubezpieczalnie lub instytucje medyczne. Nigdy nie klikaj w linki z nieznanych źródeł i nie udostępniaj danych osobowych w wiadomościach.

3. Rozważ monitoring kredytowy

Niektóre instytucje finansowe oferują bezpłatny monitoring kredytowy dla ofiar wycieków danych. Pozwala to na wczesne wykrycie prób zaciągnięcia kredytu na Twoje dane.

4. Zmień hasła dostępu do systemów medycznych

Jeśli miałeś dostęp do portalu pacjenta MyDr lub innych systemów medycznych, zmień hasło na silne — zawierające wielkie litery, cyfry i znaki specjalne.

5. Śledzić komunikaty od instytucji

Placówki medyczne zostały poinformowane o incydencie i powinny kontaktować się z pacjentami. Zwracaj uwagę na oficjalne komunikaty i nie ignoruj wiadomości od lekarzy lub przychodni.

Szerszy kontekst: inne ataki na dane Polaków

Incydent w MyDr nie jest odosobnionym przypadkiem. W ostatnich latach doszło do kilku znaczących wycieków danych osobowych Polaków. Każdy taki incydent pokazuje, jak ważne jest posiadanie świadomości o zagrożeniach i proaktywne podejście do ochrony prywatności.

Warto pamiętać, że dane zawierające numery PESEL są szczególnie cenne dla cyberprzestępców. PESEL jest kluczem do wielu usług finansowych i administracyjnych w Polsce — pozwala na złożenie wniosku o kredyt, otwarcie konta bankowego czy założenie polisy ubezpieczeniowej.

Rola instytucji: co robią służby?

Sprawą zajęło się Połączone Centrum Operacyjne Cyberbezpieczeństwa oraz jednostki specjalizujące się w zwalczaniu cyberprzestępczości. Wszystkie służby zostały postawione w stan gotowości. Oznacza to, że trwają działania operacyjne mające na celu identyfikację sprawców i zabezpieczenie pozostałych danych.

Jednak czekanie na działania władz nie powinno Cię zwalniać z osobistej czujności. Ochrona swoich danych to przede wszystkim Twoja odpowiedzialność.

Najczęstsze pytania

Jaki cyberatak dotknął system MyDr?

W sierpniu 2024 roku hakerzy uzyskali dostęp do systemu MyDr i wykradli dane historyczne gromadzone do kwietnia 2024 roku, w tym numery PESEL blisko 19 milionów Polaków. Baza danych miała rozmiar ponad 2 terabajty.

Czy moje dane są zagrożone, jeśli korzystałem z MyDr?

Jeśli byłeś pacjentem w placówce medycznej korzystającej z systemu MyDr (z 12 tysięcy przychodni), Twoje dane mogą być zagrożone. Warto monitorować konto i sprawdzić, czy nie ma podejrzanej aktywności.

Czy to atak rosyjskich służb?

Według oficjalnych ustaleń przekazanych przez ministra cyfryzacji, nie ma dowodów na zaangażowanie rosyjskich służb ani innego państwa. Prawdopodobnie atakujący to cyberprzestępcy motywowani zyskiem finansowym.

Co powinienem zrobić, jeśli mój PESEL wyciekł?

Warto monitorować swoje konta bankowe i ubezpieczeniowe, rozważyć założenie monitoringu kredytowego, a także być czujnym na próby phishingu. Warto również śledzić komunikaty od instytucji finansowych i medycznych.

Czy zapłacono hakerzy okup?

Nie. Oficjalnie poinformowano, że żaden okup nie będzie wypłacany, niezależnie od ewentualnych żądań przestępców.

Na podstawie: CRN Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.